Skip to content Skip to footer

Niedziela Zesłania Ducha Świętego 24.05.2026 Ewangelia (J 20, 19-23)

1. czytanie

Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym
Dz 2, 1-11

Psalm

Niech zstąpi Duch Twój i odnowi ziemię
Albo: Alleluja

Ps 104 (103), 1ab i 24ac. 29b-30. 31 i 34 (R.: por. 30)

2. czytanie

Duch Święty źródłem jedności chrześcijan
1 Kor 12, 3b-7. 12-13

Aklamacja

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Weźmijcie Ducha Świętego
J 20, 19-23

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana.

A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane».

Drodzy!

1. Dzisiejsza uroczystość mówi, że Duch był obecny w świecie od zawsze, od pierwszej chwili jego istnienia, chociaż niewidoczny, to jednak aktywny, twórczy, ożywczy. „Dzisiaj” zostaje jedynie „zesłany”. Zjawił się w swojej dyskretnej widzialności. Dzieje Apostolskie mówią, że nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden (Dz 2, 2–3). „Szum wiatru” i „ogień”, jakby tchnienie życia, wprawienie w ruch tego, co było dotąd martwe, nieruchome. Ruah daje wszystkiemu życie, kierunek rozwoju, rozświetlając zarazem drogę. Duch, który objawia się w formie ognia, przynosi ciepło i poczucie bezpieczeństwa. Ogień oczyszcza i rodzi gorliwość, zapał w przepowiadaniu. Dodaje odwagi, ponieważ oddala zagrożenie, pozwala rozpoznać przyjaciół i nieprzyjaciół. Uderza wolność, z jaką Duch przychodzi w życie Apostołów, ale też w życie każdego człowieka. Duch Święty przychodzi, kiedy chce, gdzie chce i jak chce. Przychodzi do Wieczernika mimo zamkniętych drzwi. Nie ma przed Nim żadnej przeszkody. Nic i nikt nie zdoła Go powstrzymać, kiedy chce działać. Żadna ludzka siła nie jest w stanie Mu się przeciwstawić czy Go pokonać. On jest Duchem wolności i mocy. Łamie ludzkie schematy myślenia i działania. Przy chodzi do człowieka (ale też do Kościoła) z tym, co w danym momencie jest człowiekowi, Kościołowi czy światu najbardziej potrzebne. Apostołowie – zamknięci w Wieczerniku, pełni obaw, bez jasnej wizji przyszłości – otrzymują nagle dar Ducha. Dotąd nie wiedzieli, co z nimi będzie, co się z nimi stanie. Trwali jakby w zawieszeniu duchowym i mentalnym. I oto przychodzi do nich Duch Święty w szumie wiatru, aby obudzić ich z letargu, rozbudzić ich myśli, wyrwać z uśpienia i wprowadzić w ruch. Przychodzi w formie ognia, aby rozgrzać ich serca i wlać światło w ich umysły. Duch Święty nie jest ciężarem. Nie obciąża tych, do których przychodzi, ale przeciwnie, czyni ich życie lżejszym, podniosłym. Zwraca oczy ich serca w górę, odradza w nich nadzieję na lepsze jutro.

2. Na każdym z nich spoczął jeden [język ognia] – mówi autor Dziejów Apostolskich. A więc nie jeden płomień ognia na wszystkich, ale na każdym z Apostołów oddziel nie. Oznacza to, że Duch Święty działa personalnie. Szanuje godność każdego człowieka, jego możliwości duchowe i intelektualne. Daje się każdemu, ale każdemu w inny nieco sposób, z innym charyzmatem. Daje tyle, ile każdy potrze buje dla wypełnienia określonej misji, konkretnego zadania. Daje tyle, ile ktoś może przyjąć. Dlatego uczył św. Paweł: Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia je den i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce (1 Kor 12, 4–11). Duch Święty kocha różnorodność, ale ceni też jedność. Kiedy przychodzi, rodzi bogactwo różnorodności, która nie niszczy jedności, czyniąc ją piękną. Jest On Dawcą wielu charyzmatów, różnych, bogatych, które nie kłócą się ze sobą, ale wzbogacają nawzajem, uzupełniają, tworząc wspólnotę ludzi bogatą, piękną, zdolną wyjść naprzeciw wszystkim wyzwaniom, rozwiązać wszystkie trudności, zdobyć wszelakie bogactwa – duchowe i cielesne. Nie da się nazbierać, nagromadzić darów Ducha Święte go „na zapas”. Trzeba prosić o Niego, o Jego dary, codziennie od nowa. Jest tak dlatego, że jest On Miłością, stąd w modlitwie, prośbie odradza się nasza miłość do Niego. A zatem każdego dnia trzeba zwracać się do Niego z miłością, prosząc o nową dawkę Jego darów. Trzeba trwać wiernie w miłości i modlitwie, w zgodzie.

3. Duch Święty przychodzi to, aby dokonać aktualizacji dzieła, które rozpoczął Jezus. Sam Chrystus powiedział o tym: Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki. Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie (J 14, 16–17). Jezus posyła nam Parakleta, czyli „Pocieszyciela”, „Do radcę” (J 14, 16.26; 15, 26; 16, 7). Ponieważ sam wrócił do domu Ojca, Jezus chce postawić u naszego boku inną Osobę, aby była z nami, abyśmy nie czuli się zagubieni, przerażeni ciemnymi mocami, które atakują świadków Chrystusa. Podczas swojej ziemskiej wędrówki Jezus prowadził, strzegł i nauczał swoich uczniów, ale teraz już nie przebywa z nami w ciele, dlatego zsyła nam Ducha, aby zajął Jego miejsce. Duch nazwany zostaje „innym Pocieszycielem”, innym, a jednak tego samego rodzaju. Duch Boży nie jest różny od Syna Bożego w swojej istocie, ponieważ zarówno Syn, jak i Duch są tym samym Bogiem. Jezus udziela nam Ducha nie po to, abyśmy mieli się Nim szczycić. Wierzący otrzymują Go, aby mogli właściwie wypełnić powierzoną im misję, aby także oni szli i głosili Ewangelię. Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam – mówi Chrystus do Apostołów. Weźmijcie Ducha Świętego! Jezus nie zmusza do przyjęcia Ducha. Nie mówi: „Musisz Go wziąć!”. Raczej zaprasza, zachęca, aby to uczynić. Tak właśnie brzmią Jego słowa, kiedy mówi: Weźmijcie!, jakby chciał powiedzieć: „Weźcie ode Mnie to, co mam najcenniejszego, co odmieni wasze wnętrze, co sprawi, że nie będziecie się już bali, że będziecie wiedzieć, co, kiedy i komu powiedzieć, jak się bronić i jak działać”. Tak wiele, a w tak skromnych słowach. Duch przychodzący do człowieka, w jego życie, kocha skromność. Obce Mu jest wszelkie show, za czym tak bardzo ubiega się świat. Duch Święty kocha natomiast skromność, dyskrecję, ciszę, pokorę. Duch Święty działa we mnie, aby Chrystus był na moich ustach, był największą pasją mojego życia, aby był moim życiem, jego celem, zapachem, smakiem, radością.

Panie! Niech Duch Święty uświęca mnie!

tel:+48 502 278 400
info@zkijas.com
tel:+48 502 278 400
info@zkijas.com
0